Obserwacje, inspiracje, dywagacje, fakty, akty przemocy i niemocy, artefakty, zmory i potwory
Blog > Komentarze do wpisu
Bankomat z kerfura

O kerfurze na Wileńskim pisałam raz i drugi. I pewnie jeszcze napiszę ze sto razy - bo do czego to podobne, żeby pociągi podmiejskie, zamiast wjeżdżać pod normalny dworzec, wjeżdżały prosto do centrum handlowego?

Kerfur na Wileńskim to najgęściej zaludniony kerfur w Polsce. A i na świecie - podobno - jest tylko jeden gęściej zaludniony i mają go Chińczycy.

A jaki jest najczęściej mijany obiekt w drugim na świecie pod względem liczby odwiedzin kerfurze?

Bankomat pko. Stoi sobie przy samym wejściu, pomiędzy automatem z gazetami i punktem Lotto. A ludzie stoją w kolejce do niego, masowo korzystają i dostają paranoi - bo w dowolnym momencie, pod dowolnym pretekstem ktoś może zechcieć ich sobie popodglądać...

Ja też czasem, prosto z pociągu, idę skorzystać z tego bankomatu. Bo wszystkie inne są albo nie z pko, albo nie po drodze. I też dostaję paranoi. Ale jak tu nie dostać paranoi, kiedy wystukujesz pin, a tu nagle staje przy tobie jakiś pan. A, prawda, kupuje gazetę z automatu... Tylko dlaczego tak długo ją kupuje?! Albo kiedy wybierasz kwotę, a tu nagle ociera się o ciebie inny pan - bo zdecydował się na drogę na skróty do punktu Lotto. A i sam punkt Lotto, przy którym ciągle kręci się masa ludzi, stoi w jednej linii z bankomatem. Wystarczy, że ktoś z nich spojrzy nieznacznie w lewo...

W życiu nie widziałam bardziej idiotycznej lokalizacji dla bankomatu.

Ada
piątek, 07 lipca 2006, adao

Polecane wpisy

  • Testy niepsychologiczne

    Bo ja w nocy, zamiast spać, znowu testowałam. Wczoraj w nocy założyłam sobie bloga sdgfdsoiup.blox.pl , który - jak sama nazwa wskazuje - jest testowy. A przy t

  • Leśne Potwory

    Biorę rower i jadę do lasu. Będę się odpromieniowywać. A raczej przekierunkowywać na inne źródło promieniowania - z komputerowego na słoneczne. Może spotkam po

  • Uwaga! Prace remontowe

    Drogi Gościu, wchodząc tu, uważaj na Głowę. Witajcie w świecie Iluzji i Pozorów. Dziś na tym blogu nic nie jest takie, na jakie wygląda - zwłaszcza, że za chwil

Komentarze
millapola
2006/07/07 21:31:17
centra handlowe? dzisiejsze świątynie wiernych kupców i kupczyków...
-
2006/07/07 21:35:17
a do tego - niektóre - robią za dworce :-)
-
Gość: eckhart, 82.210.154.*
2006/07/09 16:45:38
Ja wpisuje pin dwoma rekami konkrenie czterami palcami, na szybko nie do zapamiętania i podejrzenia.
Są gorsze bankomaty i gorsze miejsca. Weźmy np. bankomaty Euronetowe w podziemiach przy metro centrum. Mają dwa razy wieksze ekrany i do tego nieobudowane, ani niepochylone, widać co dana osoba robi nawet z pięciu metrów. A żeby nie było widać jak się wpisuje pin to nie pomoże nawet przytulenie sie do bankomatu, chyba, że jest się typem dwa na dwa. Widać nawet wybór tego a nie innego banku zawęża horyzonty ;)
-
2006/07/09 19:16:51
no to jutro, w ramach poszerzania horyzontów, pojadę sobie skorzystać z jakiegoś bankomatu na Ursusie - zamiast na Wileńskim.